Wspomnij letni wieczór, który z³¹czy³ nas, Czu³e poca³unki i ksiê¿yca blask. Wspomnij, jak mówi³aœ: - nie opuszczê Ciê! Teraz chcesz ju¿ odejœæ - nie chcê wierzyæ, nie!
Kiedy jestem sam dziwne myœli mam, Dziwne myœli mam. Kiedy jestem sam dziwne myœli mam, ¯e nie wrócisz ju¿ I zostanê sam, zostanê sam.