samobójcy uœmiechniêci wchodz¹ tam nic nie widz¹c ¿e w tym ogrodzie koncert trwa oto orkiestra która raz tkniêta ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie gra
dusze myte w narkotykach umkn¹ nam a my tu sami zostaniemy - przyjdzie nam s³uchaæ muzyki co raz zaczêta ju¿ siê nie zmienia w jednym akordzie
ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie trwa
kielich pe³en snu dajesz znak mi ¿e to ju¿ jak dyrygent co w³osy w ty³ odrzuca nastrojeni wpó³ uœpieni gramy wam w jednym akordzie wyrzeŸbieni trwamy
ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie ca³e ¿ycie tak... koncert trwa